Twórczość Olgi Tokarczuk – od czego zacząć?

Olga Tokarczuk (Pokot, Berlinale 2017)

Autorka ceniona od lat na rynku czytelniczym w Polsce oraz za granicą. Laureatka nagród The Man Booker International Prize 2018, Nagrody Literackiej „Nike” (dwukrotnie) oraz Literackiej Nagrody Nobla, co wywindowało ją ku największym w polskiej literaturze. Poznaj najważniejsze i najlepsze dzieła polskiej noblistki.

Nie tylko powieści, czyli twórczość Olgi Tokarczuk

Od momentu otrzymania Nobla, zainteresowanie książkami Olgi Tokarczuk wzrosło na tyle mocno, że wydawcy musieli zlecić ich dodruk – w innym wypadku szybko zabrakłoby ich na półkach księgarń. O wielu powieściach Tokarczuk było głośno oraz powiedziano już wiele, jednak jest ona równie znakomitą autorką krótszych form literackich, w tym opowiadań. Spośród wielu pozycji (opowiadania Tokarczuk pojawiały się w antologiach oraz samodzielnych wydaniach) uwagę warto zwrócić na książkę pt. „Opowiadania bizarne”. Jest to zbiór dziesięciu historii, których akcja toczy się w zupełnie różnych miejscach oraz czasach. Niesamowita, wielopoziomowa mieszanka gatunkowa, która czytelnika wprawi w rozbawienie, ale również niepokój oraz dziwienie, zmuszając do refleksji na istotą człowieczeństwa.

Chcąc poznać twórczość Olgi Tokarczuk, „Opowiadania bizarne” są jedną z pierwszych pozycji do przeczytania.

Trudne, kontrowersyjne tematy w wielogatunkowej realizacji

Z nich poniekąd autorka słynie najbardziej, poruszając się wśród niejednokrotnie niewygodnych tematach dla Polaków. Wyznaczyła sobie wyboistą i czasami niewdzięczną drogę, za przejście której otrzymuje teraz laury. Między innymi było tak z książką „Księgi Jakubowe” – opasłe, prawie tysiącstronnicowe tomiszcze jest jedną z ważniejszych pozycji w dorobku Tokarczuk. Jest to wielowątkowa powieść, dając się zinterpretować na wiele sposobów, opowiadająca o dawnej, XVIII-wiecznej Polsce, w której wiele religii musiało egzystować na jednym podwórku.

Nie łatwiejsze tematy poruszane są w powieści „Prowadź swój pług przez kości umarłych„, która to doczekała się ekranizacji przez Agnieszkę Holland pt. „Pokot„. Tym razem razem Tokarczuk przedstawia nam historię z gatunku thriller, w której dochodzi do serii brutalnych morderstw między innymi na myśliwych, o co oskarżane są zwierzęta. Autorka w powieści próbuje zmierzyć się z podejściem człowieka do natury, zwierząt, jednocześnie szukając odpowiedzi, czy nie zaszło to wszystko za daleko.

Międzynarodowa sława – Olga Tokarczuk i jej twórczość

A takową Tokarczuk zawdzięcza powieści wydanej w 2007 roku, pt. „Bieguni”. W książce tej ponownie jesteśmy zaproszeni do wielowymiarowej podróży przez czas i przestrzeń. Autorka snuje opowieść, stawiając pytanie o nasze związki z tytułowymi biegunami, zmuszając czytelnika do otwarcia umysłu i przeprowadzenia własnych rozważań. Książka ta łamie wszelkie schematy, wychodzi poza utarte szlaki, jednak w sposób przyswajalny i stopniowy, nie odpychając od siebie czytelnika. „Bieguni” są obowiązkową pozycją do przeczytania z dorobku Olgi Tokarczuk.

Prawiek i inne czasy” – tę książkę również należy przytoczyć w kontekście międzynarodowego sukcesu polskiej noblistki (została przetłumaczona na ponad 20 języków). Powieść ta opowiada historię mieszkańców wsi Prawiek, którzy muszą zmierzyć się z tematami takimi jak przemijanie, zmiana pokoleniowa czy finalnie śmierć. Bohaterowie, żyjący w XX wieku, starają się odnaleźć spokój ducha i sens własnego istnienia, przekładając to nad burzliwymi wydarzeniami rozgrywającymi się dookoła nich.

Wiele więcej

Powyższe książki, choć jedne z ważniejszych w dorobku autorki, są zaledwie kroplą w morzu wszystkich dzieł oraz tematów poruszanych przez Tokarczuk. Po zapoznaniu się z tymi dziełami, którym w dużej mierze autorka zawdzięcza swój sukces, warto przejść do kolejnych, gdyż praktycznie wszystkie warte są poświęconego im czasu. Cieszmy się więc, że przyszło nam żyć w czasach życia kolejnej polskiej noblistki, i czekajmy na kolejne dzieła spod jej pióra.


MSZ

Mole spożywcze – skąd się biorą, jak im zapobiegać oraz co zrobić, gdy już się pojawią?

artykuły kuchenne

Kto choć raz miał do czynienia z tym z pozoru niegroźnym owadem ten wie, jak ciężko się ich pozbyć. Jak rozpoznać obecność moli spożywczych w naszym domu i dlaczego nie powinno się jej ignorować? Czy istnieją domowe sposoby na eliminację tego problemu? Odpowiedź na te i inne pytania znajdziecie poniżej.

Mole – jak wyglądają?

Omacnica spichrzanka, potocznie zwana jest molem spożywczym lub też molem kuchennym. Owad ten żeruje na suchych produktach spożywczych, głównie na tych sypkich – mąki, cukier, kasze, otręby. Dorosłe osobniki prowadzą nocny tryb życia i nie pobierają pokarmu – jednak ich larwy potrafią dokonać ogromnych zniszczeń w naszej kuchni. Dorosły osobnik potrafi złożyć nawet 400 jaj, jednak średnio składają ich od 100 do 170. Jajeczka są drobne i białe, bardzo często towarzyszy im cienka, biała, lepka pajęczynka. Dlaczego tak ciężko pozbyć się nieproszonych domowników? Mole spożywcze odporne są na niskie temperatury, żyją głownie nocą i bardzo łatwo przeoczyć ich obecność. Gąsienice wykluwają się po około 8 dniach. Ich rozwój trwa od 13 do nawet 288 dni, w zależności od warunków. Larwy są białe, mają długość około 7 mm, wraz z rozwojem mogą przybierać barwę brązową, zieloną, pomarańczową lub czerwoną – w zależności od spożywanego pokarmu.

Skąd mole biorą się w naszych domach?

Odpowiedź jest prosta – sami je przynosimy. Niestety, mole spożywcze są obecne w magazynach, młynach i piekarniach, przez co trafiają do sklepów, w których robimy zakupy. Stamtąd trafiają niezauważone prosto do naszych kuchni i spiżarni. Mole kuchenne uwielbiają suche produkty – suszone owoce, grzyby, otręby, mąki, kasze, cukier, musli, słodycze.

Mole – jak zapobiegać?

Oczywiście, że tak – jeśli wiemy, jak wyglądają i gdzie możemy je spotkać. W sklepach szczególnie musimy uważać na produkty sprzedawane na wagę – nawet jeśli taki produkt będziemy przechowywać w plastikowym woreczku, to nie stanowi on żadnej bariery dla tych owadów. Kupując takie produkty zwracajmy uwagę nie tylko na to, czy nie widać w ich okolicy dorosłych osobników ale też na to, czy nie ma w nich już złożonych jaj – nawet lepkie, cienkie pajęczynki powinny nas zaniepokoić. Produkty sypkie oraz suszone powinniśmy przechowywać w szczelnych, najlepiej szklanych pojemnikach – jest to wygodny sposób przechowywania, przy okazji nasza żywność dłużej zachowuje swoje walory smakowe a takie pojemniki często mogą stać się elementem dekoracyjnym naszej kuchni. Powinniśmy trzymać produkty szczególnie narażone na żerowanie moli w przednich częściach naszych szafek, aby ewentualnie szybciej zauważyć problem. Warto też wykorzystywać te produkty na bieżąco i nie magazynować ich w dużych ilościach.

Mole – jak się pozbyć?

Walka z nimi nie należy do łatwych. Jak tylko zauważymy ich obecność w naszej szafce, musimy natychmiast sprawdzić wszystkie miejsca, w których mole mogą się pojawić. Produkty, w których zauważyliśmy obecność moli kuchennych bądź też larw musimy natychmiast wyrzucić. Następnie szafki należy dokładnie odkurzyć i przetrzeć odpowiednimi środkami – takie środki są dostępne na rynku, jednak zamiast po chemię możemy sięgnąć po domowy środek, który sprawdzi się równie dobrze. Taki środek możemy przygotować z samej wody i octu w proporcjach 1:1, jednak warto dodać do niego kilka kropli olejku lawendowego lub cytrusowego. Skuteczną metodą jest też gorący napar goździkowy wstawiony do szafki aż do ostygnięcia. Mole nie przepadają też za zapachem goździków, lawendy, liści laurowych, wanilii – dlatego warto po oczyszczeniu półek umieścić na nich woreczki z tymi produktami. Ważne, aby oczyścić wszystkie półki na raz. Można też kupić specjalne pułapki na mole kuchenne – ich działanie jest proste i pomaga w procesie pozbywania się tych szkodników. Są dostępne różne ich wersje – większość z nich działa na zasadzie wabienia moli które po wpadnięciu do kartonika przyklejają się do specjalnego lepu.  Taka pułapka pomoże w pozbyciu się dorosłych osobników, które mogłyby ponownie złożyć jaja w oczyszczonych już produktach.

Zwracajmy uwagę na produkty, które przynosimy do domów. Mole spożywcze są nie tylko powodem do wyrzucania dużych ilości produktów spożywczych – są też źródłem bakterii, grzybów, mogą powodować alergię i są potencjalnym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Nie warto ignorować pierwszych oznak pojawienia się ich w naszych domach. Ich zwalczanie jest o wiele trudniejsze niż zapobieganie ich pojawieniu się.


SKR

Zimowy manicure 2019/2010 – jakie są hity tego sezonu?

Makijaż sylwestrowy złote paznokcie

Zima to czas, gdy można poszaleć, ponieważ zbliża się okres świąteczny, a potem sylwestrowy. Manicure żelowy, hybrydowy lub na naturalnej płytce – każdy wybór jest odpowiedni na pięknie dopracowane paznokcie. Jednak należy wziąć pod uwagę trwałość paznokci podczas szaleństw sylwestrowej nocy. Jakie będą hity tego sezonu? Dowiedzmy się.

Grafit, czerń oraz srebro na naturalnych odcieniach

W tym sezonie dużą popularnością cieszą się wzory namalowane w kolorach czerni, szarości i grafitu. Chcąc dobrze wyeksponować wzór, trend nakazuje pomalować płytkę w kolorze nude, pudrowego różu lub w innym jasnym odcieniu. Dzięki temu wzór będzie uwydatniony i widoczny. Dodatkowo powodzeniem cieszy się kolor srebrny i złoty, który można umieścić na paznokciu za pomocą cekinów. Jest to okres sylwestrowy, więc jak najbardziej można pokusić się o szaleństwo i wzbogacić paznokcie błyszczącymi dodatkami. Jednak są wskazówki odnośnie wzorów. Zdecydowanie w tym sezonie królują linie. Nieważne czy wzdłuż, czy w poprzek paznokcia. Dobrze, jeśli są skupione obok siebie, ale nie jest to konieczne. Linie mogą być proste lub lekko pofalowane. Odpadają koła, kwiaty i inne tego typu wzory. Wyjątkiem jest wzór świąteczny. Ważne by nie przesadzić i nie powielać wzorów na każdym z paznokci. Najlepiej wzbogacić o wzory 2-3 paznokcie, a na pozostałych pozostawić tylko kolor. Odcienie czerni i grafitu nawiązują do chłodnej zimy, natomiast srebro do szaleństwa sylwestrowego. Te kolory pasują do niemalże każdej stylizacji, więc nie musimy bać się o ubiór. Złoto zaś nawiązuje do świąt, gdzie mile widziany jest ten kolor.

Świąteczne motywy – ograniczona ilość

Nieodłącznym elementem zdobień paznokci w sezonie świątecznym są wzory z motywem tych świąt. W tym roku również ta moda obowiązuje. Powodzeniem cieszą się namalowane Mikołaje, renifery oraz gwiazdki. Jednak jest różnica w przeciwieństwie do poprzednich lat. Teraz starajmy się ograniczać wzory do 2 paznokci. Nie przesadzajmy. Z kolorami wzorów możemy szaleć do woli, jednak umieszczajmy je na jasnej i matowej płytce paznokcia. Kolory, które powinny się pojawić w świątecznym stylu to złoto oraz czerwień. Oczywiście mile widziane jest wyżej wspomniane srebro.

Szaleństwo z umiarem

Szaleństwo w tym sezonie jest jak najbardziej wskazane. Jednak ograniczajmy je do 2-3 paznokci. Pozostałe zostawmy stonowane. Jeśli chodzi natomiast o długość paznokci i sposób wykonania, w sylwestrowych klimatach można pokusić się o nieco dłuższe niż zazwyczaj. W końcu raz w roku trafia nam się taka impreza. Pokażmy więc nasz manicure z najlepszej strony i jak najlepiej zadbany. Bardzo dobrze jest zastosować manicure hybrydowy lub żelowy. Są one twardsze od zwykłego lakieru, który może nie przetrwać szaleństw nocy sylwestrowej i trzech dni świątecznych.

AŻY

Co warto wiedzieć otwierając swój pierwszy biznes?

Kobieta sukcesu w żółtym garniturze

W Polsce każdego roku otwieranych jest tysiące nowych działalności gospodarczych. Bardzo duża część tych firm jest jednak zamykana już kilka miesięcy po starcie. Dzieje się tak, dlatego, iż osoby debiutujące w biznesie bardzo często są nieprzygotowane do nowej roli.

Jak przygotować się do prowadzenia biznesu?

Praca na swoim to marzenie bardzo wielu osób. Niestety duża część z nich swoje firmy otwiera spontanicznie, bez namysłu, bardzo często pod wpływem przykładu kogoś z otoczenia, kto dobrze radzi sobie w biznesie. Tymczasem każdy biznes powinien być dobrze przemyślany i poprzedzony analizą rynku. Dobrze jest, gdy od momentu powstania pomysłu o biznesie do jego realizacji minie, co najmniej kilka miesięcy. Jest wiele biznesów, które pozornie wydają się bardzo łatwe do prowadzenia i przy tym wysoko dochodowe. Tymczasem każdy debiutujący przedsiębiorca powinien wiedzieć, że nie ma łatwych pieniędzy w biznesie.

Gdy mamy konkretny pomysł powinniśmy najpierw zbadać rynek i przyjrzeć się temu jak działa konkurencja. Warto zastanowić się skąd będziemy brać towar, gdzie wynajmiemy lokal, czy znajdziemy potrzebnych pracowników. Jest niezmiernie ważne, aby sprawdzić, czy na danym terenie w ogóle występuje popyt na produkty czy usługi, jakie chcemy oferować.

Niezmiernie istotne jest także dokładne przeliczanie wszystkiego już na etapie planów. Przyszły przedsiębiorca powinien rozpisać sobie wszelkie koszty, jakie będzie musiał ponieść a więc koszt wynajęcia lokalu, wyposażenia go, zatrudnienia pracowników czy konieczność wykonania inwestycji takich jak na przykład zakup większego samochodu. Liczyć należy także te drobniejsze kwoty takie jak koszt posiadania rachunku firmowego, druk ulotek czy zakup drukarki.

Pieniądze na start

Gwoździem do trumny wielu początkujących biznesmenów jest fakt, że mają oni za mało pieniędzy na start. Wiele osób niesłusznie wierzy, że bardzo szybko zacznie zarabiać duże pieniądze. Tymczasem większość nowych firm zaczyna na siebie zarabiać po okresie dłuższym niż rok czasu. Trzeba, więc mieć zabezpieczone środki na pierwsze miesiące działania. Jeśli jest taka możliwość to warto korzystać z dotacji na start jakie oferują urzędy pracy.

Biznes to przede wszystkim ryzyko i straty

W biznesie zawsze są straty i trzeba się z tym liczyć. Początkujący przedsiębiorcy bardzo często w ogóle nie biorą tego pod uwagę. Tymczasem to właśnie na początku popełnia się najwięcej błędów i większość z nich oznacza stratę pieniędzy. Nie można także prowadzić rozwijającej się firmy nie podejmując ryzyka. Jest ono wpisane w codzienność przedsiębiorcy. Tutaj nieustannie należy próbować wprowadzać nowe produkty i ulepszenia. Nie wszystkie one trafią na podatny grunt, jednak jest to jedyna droga do rozwoju.

Choć bycie pracowitym w biznesie jest ważne to okazuje się, że wygrywają nie ci, którzy pracują najwięcej, ale ci, którzy są najbardziej wytrwali. Bycie przedsiębiorcą to konieczność nieustannego rozwiązywania problemów. Jednocześnie praca w tym trybie oznaczy ogromny stres, duże obciążenie czasowe i liczne niepowodzenia po drodze. Tylko, ci, którzy nie zrażają się porażkami i próbują dalej mają szansę odnieść sukces w biznesie.


AMU

Jak kupić dobrą, wygodną kurtkę nieprzemakalną?

Różowy damski softshell

Kurtka nieprzemakalna to produkt, dzięki któremu łatwiej jest sobie poradzić w okresach, kiedy deszcz pada właściwie codziennie. Jest to również dodatek, w który dobrze jest się zaopatrzyć podczas wędrówek i wyjazdów w góry. Kurtki przeciwdeszczowe znaleźć można w wielu sklepach, a ich producenci prześcigają się w zapewnieniach, że to właśnie ich produkt zapewnia najskuteczniejszą ochronę. Jak zatem znaleźć dopasowaną do siebie kurtkę?

Zastanów się, czego potrzebujesz

W sklepach znaleźć można kurtki przystosowane do różnej aktywności. Są osoby, które po prostu chcą chodzić po mieście i nie być przemoczone, oraz takie, które planują dalekie wypady i szukają czegoś, co sprawdzi się w ekstremalnych warunkach. Nie zawsze zakup najdroższej kurtki będzie dla Ciebie najlepszy, szczególnie, jeśli nie będzie Ci ona potrzebna bardzo często i nie potrzebujesz najwyższej ochrony.

Rodzaje kurtek przeciwdeszczowych

W sklepach przede wszystkim wyodrębnia się dwie sekcje – kurtki damskie i męskie. Są one nieco inaczej uszyte – męskie są szersze w barkach, z kolei damskie są węższe w talii i rozszerzają się w okolicach bioder. Poza tym kurtki dzielić można na miejsce, trekkingowe, softshell oraz takie, które łączą w sobie różne cechy.

Kurtki miejskie to takie, które są lekkie, czasem mają kaptur, w niektórych modelach natomiast jest on pominięty. Zapewniają odpowiednią ochronę przeciwdeszczową, a przy tym zazwyczaj tworzy się je tak, by prezentowały się atrakcyjnie, zgodnie z obowiązującymi trendami. Przypominają kurtki sportowe, są najczęściej dość luźne i sięgają maksymalnie do pasa.

W przypadku kurtek trekkingowych producenci zwracają uwagę, że mają one być jak najwygodniejsze w noszeniu i niezwykle funkcjonalne. Oprócz bardzo wysokiej odporności na wiatr i deszcz powinna też mieć wiele kieszeni, aby turysta mógł zmieścić potrzebne mu przedmioty i mieć do nich ciągły dostęp – oczywiście takie kieszenie również mają zagwarantowaną wodoodporność. Te kurtki również są lekkie, aby zapewnić komfort podczas długich wycieczek. Najdroższe kurtki z tej kategorii określane są jako wyprawowe – najczęściej znajdzie się je za nie mniej niż dwa tysiące złotych. Mają zapewnić komfort wędrówki nawet w ekstremalnych warunkach, a przy tym są oddychające i trwałe. Bardzo trudno jest je uszkodzić mechanicznie.

Softshell to kurtki odporne na deszcz, a przy tym zapewniające ciepło. Sprawdzą się w sytuacji, gdy potrzebujesz czegoś pomiędzy zwykłą kurtką przeciwdeszczową a polarem. Są zdecydowanie cieńsze i przyjemniejsze w noszeniu niż standardowe kurtki przeciwdeszczowe.

Wodoodporność, której oczekujesz

Poszczególne modele mają różny poziom wodoodporności. Aby sprawdzić, czy pod tym względem oglądana kurtka będzie dla Ciebie odpowiednia, zapoznaj się z oznaczeniem producenta – podaje on ten parametr w milimetrach słupa wody. Jeśli jest to około 1000 mm, to kurtka pozwoli Ci na krótki spacer bez przemoknięcia, w przypadku 2500 mm na deszczu spędzić możesz komfortowo ponad godzinę, natomiast jeśli liczba ta jest wyższa niż 4000 mm kurtka ochroni Cię przed właściwie każdym deszczem.

 

Gdy dokładnie przemyślisz zakup, kurtka posłuży Ci z pewnością przez wiele sezonów. Pamiętaj, by dopasować rodzaj i model do swoich indywidualnych potrzeb oraz oczekiwań. Nie kieruj się jedynie ceną lub popularnością marki, ale przede wszystkim własną wygodą.


APO

Meblościanka czy meble wolnostojące? Czyli urządzamy salon w niedużym mieszkaniu

Meblościanka w nowoczesnym salonie

Salon to serce domu. Łączy w sobie wiele funkcji, powinien być bowiem zarazem miejscem reprezentacyjnym, w którym podejmujemy gości, jak i strefą prywatną, w której możemy odpocząć i nabrać sił. Faktem oczywistym jest, iż w salonie powinna znajdować się wygodna kanapa z fotelami, stolik, meble w postaci szafek, komód i półek… A i nadto nikt nie pogardzi wpisującym się w klimat domu  obrazem wiszącym na ścianie, nie mówiąc już o telewizorze! To wszystko zajmuje sporo miejsca, co jednak gdy nasze mieszkanie jest nieduże? Jak wówczas urządzić nasz salon?

Meblościanka, relikt przeszłości?

Małe mieszkania mają to do siebie, że znajdujące się w ich wnętrzach meble powinny być kompaktowe, tak by pomieścić jak największą ilość rzeczy. Dlatego najlepszym rozwiązaniem na meble w salonie niedużego mieszkania, będzie umieszczenie w nim meblościanki. Zajmuje ona mniej miejsca i przestrzeni, niż rozstawione po całym pomieszczeniu meble i mebelki wolnostojące. Meblościanka może jednak budzić wśród młodego pokolenia niezbyt dobre skojarzenia. Chyba wszystkim nam kojarzy się z słusznie minioną epoką. Wypowiadając ów wyraz, momentalnie rysuje się w wyobraźni obraz monumentalnych i pozbawionych stylu meblościanek na wysoki połysk, o wdzięcznych skądinąd nazwach jak Łódź, czy Kołobrzeg. Jest to przeciwieństwo mebli wolnostojących, które szybko stały się dla Polaków symbolem dobrego smaku i europejskości ich mieszkań. Czy jednak meblościanka przeszła do lamusa? Otóż nie! Wbrew pozorom, meblościanki są wykorzystywane na Zachodzie, szczególną zaś popularnością cieszą się w krajach skandynawskich. W ofertach sklepów meblowych (także tego najpopularniejszego, ze Szwecji) odnajdziemy szeroką gamę nowoczesnych i eleganckich meblościanek. Z pewnością wpiszą się w klimat naszego salonu. Szczególną uwagę zwracają, te których poszczególne segmenty można konfigurować w dowolny sposób. Współczesna meblościanka nie musi być monotonna! Obok zamkniętej szafy, w której umieścimy ubrania, może pojawić się  elegancka, przeszklona witryna na książki i pamiątki z podróży. Świetnym rozwiązaniem jest pozostawienie wolnego miejsca pośród lub z boku segmentu, które może być zajęte przez telewizor.

Mądre urządzanie

Umieszczenie w salonie meblościanki pozwoli nam na lepsze zagospodarowanie pozostałej części pomieszczenia. Wśród nich ważne miejsce zajmuje kanapa, sofa i/lub ewentualne fotele. Na szczęście szeroka oferta producentów z pewnością pozwoli wybrać najbardziej odpowiadające nam modele. Aby zmniejszyć zajmowaną powierzchnię, warto rozważyć zakup kanapy narożnej, którą będzie można umieścić w narożniku salonu. Wówczas zyskamy więcej miejsca, które może zająć na przykład większy stolik kawowy. Ponadto salon urządzony w ten sposób pozwoli na dodatki, akcesoria i dekoracje, które wybierzemy według własnego gustu.

Rzecz najważniejsza

Oprócz umiejętnego rozplanowania mebli w niedużym salonie, wydaje się, że rzeczą najważniejszą jest odpowiedni dobór barw. Czy wiesz, że pozwoli to na optyczne powiększenie pomieszczenia? Stanowczo odradza się więc, wykorzystywania barw ciemnych. Najlepszym rozwiązaniem będzie wykorzystanie ciepłych bieli, szarości i beży. Równocześnie powinniśmy zadbać o odpowiednie naświetlenie salonu. Lampy i inne formy oświetlenia nie powinny być skoncentrowane w jednym miejscu. Dobrym pomysłem będzie rozmieszczenie ich w różnych częściach pokoju.

Mały salon może spełnić największe oczekiwania!

Mieszkając w niedużym mieszkaniu także możesz cieszyć się eleganckim i gustownym salonem. Ważne aby pamiętać o dobrym rozplanowaniu i rozstawieniu mebli. Wówczas będziesz mieć pole na wykorzystanie własnej wyobraźni i fantazji, korzystając z ulubionych przez siebie dodatków i bibelotów, tworząc miejsce w którym wraz z rodziną i przyjaciółmi będziesz mógł spędzić niezapomniane chwile.

MSZ

Przetwory na zimę – przygotowanie, pasteryzacja, przechowywanie

Przetwory na zimę na półkach

Zima to czas, w którym chętnie sięgamy po różnego rodzaju przetwory. Dżemy, powidła, ogórki, grzybki, sałatki, czy marynaty w chłodne dni przypominają nam o lecie. Są one nie tylko smaczne, ale i zdrowe, dostarczają do organizmu wiele witamin. Trzeba jednak podkreślić, że przetwory kupowane w supermarketach są wytwarzane na liniach produkcyjnych, gdzie nikt nie zastanawia się mocno nad dokładnym wyborem składników i ilości dodanego cukru, czy octu. Własnie dlatego warto przygotować weki samodzielnie. Jest to pracochłonne, ale przynajmniej wiemy, co jemy!

Przetwory na zimę – jak je przygotować?

Przygotowując słoiki na zimę należy przede wszystkim skupić się na wyborze odpowiednich owoców oraz warzyw. Najważniejsze, by były one świeże i dojrzałe. Należy je dokładnie umyć, osuszyć i sprawdzić, czy nie są robaczywe oraz nie mają dziurek po robakach. Powinno się unikać owoców, które były zbierane w słoneczne, upalne dni ze względu na słabe walory smakowe i fakt, że przygotowane z nich przetwory szybciej się zepsują. Jeżeli chodzi o warzywa, nie należy wkładać do weków tych, które zbierano podczas deszczu oraz pryskanych niedawno nawozami.  Istnieje jeszcze kilka zasad, o których należy pamiętać podczas przygotowywania przetworów:

  • Należy unikać robienia weków w gorące dni, ponieważ przygotowane w takich warunkach nie postoją zbyt długo.
  • Cukier nie jest konieczny do przygotowania słodkich przetworów. Co prawda należy go użyć w przypadku malin lub truskawek, jednak w innych przypadkach można użyć naturalnych słodzików lub po prostu przyrządzić kwaśny dżem, który będzie świetnym dodatkiem do mięs.
  • Podobnie jest z octem. Jest on wymaganym dodatkiem do buraków, jednak przy innych warzywach można spokojnie zastąpić go chociażby sokiem z cytryny.
  • Nie wszystkie weki muszą zostać poddane pasteryzacji. W niektórych przypadkach sprawdzą się również inne metody konserwacji.
  • Przed umieszczeniem owoców i warzyw w słoikach, trzeba się upewnić, że zostały one odpowiednio wysterylizowane. Na początku należy je dokładnie wymyć i osuszyć. Następnie, w celu zabicia grzybów trzeba je gotować kilka minut w czystej wodzie o temperaturze 100 stopni lub wstawić na chwilę do piekarnika.
  • Należy również sprawdzić zakrętki, które nie mogą być zardzewiałe i powykręcane.

Przetwory – metody pasteryzacji

Istnieje kilka podstawowych metod konserwacji przetworów. Do najpopularniejszych należy pasteryzacja. Można ją wykonać na kilka sposobów. Najczęściej weki pasteryzuje się na mokro. W tym celu należy doprowadzić wodę w dużym garnku do temperatury wrzenia. Następnie wystarczy umieścić w nim słoiki i gotować na małym ogniu przez 10-15 minut. Ostatnim etapem jest studzenie w temperaturze pokojowej, ustawiając słoiki zakrętkami do dołu. Druga, chętnie wykorzystywana metoda polega na rozgrzaniu piekarnika do 120 stopni i wstawieniu do niego słoików na 30 minut. Po tym czasie należy je wyjąć i ustawić pokrywkami do dołu. Niektórzy pasteryzują weki w zmywarce. Wystarczy ustawić najwyższą temperaturę i włączyć urządzenie. Jest to jednak ryzykowna metoda, bo jeśli któryś z weków wybuchnie, będzie sporo sprzątania.

Przetwory – jak przechowywać?

Gotowe słoiki powinno się przechowywać w chłodnym i ciemnym miejscu, najlepiej w piwnicy. Nie powinno się ich wystawiać na światło słoneczne, by nie uciekły cenne witaminy. Z kolei wysoka temperatura może spowodować psucie się przetworów. Dobrze zachowane weki lekko syczą, kiedy się je otwiera. A te, które się psują mają wybrzuszoną pokrywkę.


JNE

Marzysz o wyjątkowo urządzonym balkonie? Postaw na atrakcyjne oświetlenie!

oświetlenie ogrodu w stylu vintage

Kiedy nie ma ogrodu, wystarczy piękny balkon. Ta część mieszkania daje ogromne możliwości do wypoczynku. Pomysłowa aranżacja, przy użyciu atrakcyjnego oświetlenia, daje niesamowite efekty.

Lampki nie tylko ogrodowe

Najczęściej spotykanym oświetleniem na wielu balkonach są lampki ogrodowe. To bardzo praktyczny wybór. Te urządzenia są odporne na warunki atmosferyczne i wystarczy je wbić w doniczki z kwiatami. Dodatkowo wiele z nich jest ładowanych światłem słonecznym i nie potrzebuje baterii. Lampki ogrodowe niewielkich rozmiarów występują w wielu wariantach. Po za standardowymi czarnymi i podłużnymi, można znaleźć białe lub kolorowe, kuliste czy w kształcie lampionów. Ten typ oświetlenia jest tani i łatwo dostępny. Wymaga niewielkiego wysiłku przy instalowaniu, a efekt jest naprawdę ciekawy. Zwłaszcza jeśli lampek jest wiele i towarzyszą im piękne rośliny.

Po za oświetleniem typowo ogrodowym jest cały szereg różnych lamp, które świetnie poradzą sobie na balkonie. Tym bardziej, jeśli jest on w typie loggia, częściowo zabudowany lub zadaszony. Na pewno nie warto kupować lamp z papierowymi abażurami. Lepiej też skupić się na modelach zasilanych na baterie. Na wielu z nich będzie informacja czy można ich używać na zewnątrz. I mimo wszystko warto ustawić je w miejscu, gdzie będą osłonięte od deszczu. Świetnie wyglądają proste kule, które w dodatku można znaleźć z różnymi kolorami światła.

Ledowe łańcuchy

Łańcuchy lampek ledowych w rozmaitych kształtach już od dawna wyszły poza ramy dekoracji bożonarodzeniowej. To oświetlenie nadaje ciekawy klimat, aurę tajemniczości lub romantyzmu, w zależności od tego, na jaki kształt lampek się zdecydujemy. Najczęściej spotykane są sznurkowe kule w różnych kolorach. Ten rodzaj występuje w najdłuższych zestawach. Na balkonie świetnie będą wyglądały ledowe lampki w metalowych, ażurowych oprawkach. Łańcuchy bardzo łatwo założyć i zdjąć, dlatego w prosty sposób można zmienić całą dekorację balkonu. To ciekawa propozycja, przy organizowaniu domówki lub imprezy tematycznej. Łańcuchy ledowe występują w kształcie liści, kwiatów, owoców, a nawet zwierzątek. Można je kupić prawie wszędzie i są bardzo tanie.

Dla wymagających – lampiony

Nic nie może się równać ze światłem świecy w pięknej oprawie. Piękne lampiony ze świecami stwarzają niepowtarzalną aurę na każdym balkonie. To zdecydowanie najdroższy wariant. Można je ustawić na podłodze obok siedziska zrobionego z palet. Będą świetnie wyglądały z różnymi kwiatami, zwłaszcza egzotycznymi. Sprawdzą się na drewnianym stoliku i na parapecie. Uwaga: świece nie mogą pozostawać bez nadzoru! Na balkonie przydadzą się oszklone lampiony – łatwiej będzie zapanować nad płomieniem w wietrzny wieczór. Jeśli jednak mamy ochotę powiesić lampiony pod daszkiem balkonu – lepiej będzie zrezygnować z prawdziwych świec.

Atrakcyjne oświetlenie balkonu sprawia, że staje się on całkiem inną przestrzenią. Zachęca do spędzania wieczorów na świeżym powietrzu. Tworzy też niebanalną dekorację i oprawę dla balkonowych kwiatów.


BŁA

Jaką rolę w codziennej, zdrowej diecie odgrywa… nasza grupa krwi?

Dieta zgodna z grupą krwi

Słowo „dieta” pochodzi z języka starogreckiego i oznacza mniej więcej „styl życia”. Potocznie istnieje przekonanie, że oznacza to jedynie sposób odżywiania nastawiony na utratę zbędnych kilogramów masy ciała. W rzeczywistości można rozdzielić ten termin na cztery, pokrewne aspekty, jak na przykład zwyczajowość, alternatywę, terapię, czy też doświadczenie. W pierwszym przypadku mówimy o podstawowym dziennych posiłkach w danej społeczności. Kolejne rodzaje określają kolejno świadomą chęć rezygnacji lub szukania zamienników, podaż składników odżywczych dostosowaną do leczenia dolegliwości, a ostatecznie element badań naukowych i klinicznych. Jedną z kilku nowych przykładów w fazie obserwacji, ewaluacji efektów jest dieta według grupy krwi wymyślona przez Petera D. Adamo na podstawie teorii lektynowej.

Założenia teorii lektynowej

Stosując duże uproszczenie twórca założenia stwierdził, że gdy człowiek spożywa produkty żywnościowe zawierające lektyny niezgodne ze swoją grupą krwi, doprowadza do aglutynacji. Może to prowadzić do licznych dolegliwości. Na podstawie obserwacji zauważył różnice w szkodliwości niektórych pokarmów w zależności od populacji ludzkiej. Sposób realizacji tej diety opiera się więc na podziale jedzenia na trzy grupy. Pierwsza z nich to produkty wskazane, czyli takie, których białka nie wywołują reakcji układu immunologicznego. Zbiór drugi to dania neutralne o jedynie niewielkiej stymulacji odporności człowieka. Ostatnia część to produkty przeciwwskazane, które powodują gwałtowne odpowiedzi ze strony przeciwciał lub leukocytów.

Przykładowe produkty dla grup krwi

W ten sposób dla grupy krwi „0” poleca się spożywanie baraniny, podrobów zwierzęcych, tłustych ryb, brokułów, cebuli, chrzanu, cykorii, papryki, czosnku, a także dyni. Zabrania się natomiast wieprzowiny, gęsiny, nabiału, pszenicy, kalafiorów, czy ziemniaków. Przedstawiciele „A” powinni jeść głównie ryby, napoje roślinne, ser tofu, kiełki warzywne oraz owoce cytrusowe. Dolegliwości pojawią się po mięsie ptactwa domowego i dzikiego, mleku krowim, wysokoenergetycznych owocach, glutenie. Pacjenci „B” są w stanie trawić większość rodzajów drobiu, sery, kefir, jogurty, orkisz, owies, bakłażany, buraki lub winogrona. Dyskomfort stwierdzą zazwyczaj podczas posiłku z krewetek, kalmarów, małży, bądź orzechów wszelkiego rodzaju. Grupa „AB” jest najbardziej zróżnicowana, podatna na degustacje wielu typów pokarmów, oprócz kukurydzy, truskawek, bananów, granatów i karamboli.

Plusy i minusy diety

Przede wszystkim dieta jest zaskakująco klarowna dla pacjentów, a także raczej mało rygorystyczna. Niestety jej skuteczność bywa podważana na konferencjach naukowych oraz wymaga wielu dodatkowych badań. Dodatkowo może wydawać się subiektywna, czy trudna w realizacji gdy osoba nie lubi jeść dostępnych dla jej grupy krwi produktów.

Każdy rodzaj zmiany w tradycyjnej diecie wymaga konsultacji z lekarzem specjalistą lub wykształconym dietetykiem, którzy w fachowy sposób doradzą odpowiedni sposób postępowania niepowodujący przykrych konsekwencji zdrowotnych dla pacjenta.


KJA

Dla łowców świątecznych okazji – gdzie warto szukać atrakcyjnych promocji?

choinka ułożona z prezentów świątecznych

Okres świąteczny bardzo często związany jest z dużymi wydatkami. Aby zmniejszyć koszt, warto poszukać korzystny ofert cenowych, jednak odpowiednie wyszukiwanie okazji nie jest dla wielu osób zbyt oczywiste. Oto kilka sposobów, które pomogą nam oszczędzić trochę pieniędzy podczas zakupów. 

Zakupy grupowe

Wszelkiego rodzaju serwisy umożliwiające zakupy grupowe często w okresie świątecznym posiadają bardzo szeroką ofertę. Jest to bardzo dobra droga zwłaszcza, gdy szukamy prezentów. Wizyty w SPA, zabiegi kosmetyczne, różnego rodzaju kursy czy bardziej szalone rzeczy jak np. skok na bungee czy w tandemie spadochronowym, można tam nabyć w bardzo korzystnej cenie. Przed dokonaniem zakupu należy jednak dokładnie przeczytać regulamin, ponieważ niektóre bony czy vouchery są limitowane czasowo.

‚Chińskie’ sklepy

Zakupy nas stronach internetowych zrzeszających chińskich sprzedawców stały się w Polsce bardzo modne, ciągle się rozwijają i oferują już np. dostawę do paczkomatu czy szybkie płatności. Możemy tam nabyć produkty nietypowe, czy różnego rodzaju gadżety, które w naszym kraju są bardzo drogie, lub niedostępne. Ostatnio znacznie wzbogaciła się na takich portalach oferta kosmetyczna, oraz spożywcza. Możemy kupić chociażby oryginalne chińskie herbaty czy orientalne przekąski. Jeżeli obawiamy się, że nasza paczka może nie dotrzeć przed świętami, to u niektórych sprzedawców można wybrać wysyłkę z magazynów, które znajdują się na terenie Unii Europejskiej. Przesyłka będziesz szła 3-10 dni, w zależności od gabarytów oraz umiejscowienia magazynu.

Outlety

Outlety to sklepy oferujące przedmioty które pochodzą ze starych serii czy też kolekcji. Z tego względu, ceny w takich miejscach są znacznie obniżone względem pierwotnych cen. Pod koniec roku, przygotowując się na przyjęcie nowej dostawy, sklepy takie dodatkowo obniżają ceny. Szczególnie mocno jest to widoczne w sklepach odzieżowych. Bardzo często, za nieużywane ubrania przyjdzie nam zapłacić 20-50% ceny pierwotnej. Warto dodać, że są to ubrania bez żadnych wad. W większych miastach znaleźć można całe galerie handlowe które specjalizują się w takich sklepach. Oferty outletowe często są również dostępne przez internet.

Standardowe sklepy

W okresie świątecznym również duże sklepy chcą przyciągnąć do siebie klienta. Oferty promocyjne są jednak bardzo zróżnicowane, a ceny po ‚standardowych obniżkach‚ rzadko są bardzo korzystne. Należy bardziej skupić się na mniej oczywistych promocjach. W takim okresie, duże markety z np. elektroniką chętniej promują swoją aplikację mobilną, umożliwiając przez nią zakupy z obniżaną ceną. Bardzo korzystne są również promocje w stylu 2 + 1 gratis. Przy odpowiednim zestawieniu zakupywanych przedmiotów, możemy obniżyć cenę o nieco ponad 30%. W dużych marketach elektronicznych, w okresie świąt często mają swoje stoiska producenci, tam również można znaleźć produkty w obniżonych cenach.

Najważniejszą zasadą podczas świątecznych zakupów prezentowych, jest przede wszystkim sprawdzanie cen i jej historii na podstawie różnego rodzaju porównywarek cenowych. Pozwoli nam to wychwycić przedmioty, których ceny były celowo zawyżane w okresie świątecznym, pozwoli również na porównanie oferty cenowej w kilkudziesięciu sklepach.

KŚW