Ligia Mistrzów UEFA 2019/2020. Gdzie i kiedy odbędzie się finał rozgrywek?

Liga Mistrzów UEFA to bez wątpienia najważniejsze oraz najbardziej prestiżowe rozgrywki w europejskim futbolu klubowym. To właśnie LM corocznie wyłania najlepszy zespół Starego Kontynentu, stanowiąc w ten sposób swoisty miernik wartości poszczególnych zespołów. Ostatnie lata przyniosły dość wyraźną zmianę hierarchii sił. O ile wcześniej można było mówić wręcz o hegemonii klubów hiszpańskich, o tyle obecnie coraz częściej podkreśla się rosnącą potęgę zespołów angielskiej Premier League. Wystarczy wspomnieć, że finał poprzedniej edycji Ligi Mistrzów był wewnętrzną sprawą klubów z Anglii, zaś sezon wcześniej Liverpool Jurgena Kloppa dotarł aż do finału tych niesamowicie wymagających rozgrywek, gdzie w dość pechowy sposób uległ Realowi Madryt.

Kto zaś może wygrać LM w tym sezonie i dlaczego obecna edycja z wielu powodów zasługuje na miano wyjątkowej. Gdzie i kiedy odbędzie się wielki finał rozgrywek Ligi Mistrzów UEFA?

LM 2019/20: wszystko co musisz wiedzieć

Finałowy mecz edycji 2019/2020 Ligi Mistrzów obędzie się dokładnie 30 maja 2020 roku w Stambule na przepięknym stadionie Atatürk Olimpiya. Przedtem jednak- już w lutym oraz marcu- czekają nas rozgrywki fazy grupowej. Już w 1/8 będziemy mogli obejrzeć kilka prawdziwie hitowych dwumeczów. W jednym z nich Bayern Roberta Lewandowskiego zmierzy się z Chelsea, która pod wodzą legendarnego Franka Lamparda wydaje się powoli powracać do świetności. Kolejnych z hitów to oczywiście Manchester City vs Real Madryt. Co prawda w obecnym sezonie Manchester City w rozgrywkach ligowych znajduje się daleko w tyle za fenomenalnym Liverpoolem, jednak zespół prowadzony przez Pepa Guardiolę nadal stanowi jedną z najpotężniejszych drużyn klubowych na świecie. Inny hit to dwumecz wspominanego już Liverpoolu z Atletico Madryt Diego Simeone. Czy twardy styl zespołu z Madrytu będzie w stanie przeciwstawić się słynnemu pressingowi Liverpoolu?

Była już mowa o tym, że obecna edycja LM z wielu względów zasługuje na miano wyjątkowej. Po raz pierwszy w całej historii tych rozgrywek w fazie pucharowej znaleźli się bowiem wyłącznie przedstawiciele 5 najpotężniejszych lig: angielskiej, hiszpańskiej, włoskiej, niemieckiej oraz francuskiej. To jednak jeszcze nie wszystko. Jednym z głównych faworytów do zwycięstwa pozostaje Bayern Monachium, głównie poprzez niesamowitą wręcz dyspozycją, jaką w tym sezonie prezentuje Rober Lewandowski. Wydaje się, że sezon 2019/20 jest właśnie tym momentem, w którym RL9 na dobre może zapisać się złotymi zgłoskami w historii europejskiego futbolu sięgając wreszcie po zwycięstwo w Lidze Mistrzów.

Kto wygra tegoroczną Ligę Mistrzów?

Mówi się, że głównymi faworytami pozostają Liverpool oraz PSG. W przypadku Liverpoolu sprawa jest jasna: znakomita kadra z wieloma świetnymi piłkarzami, żelazny zespół z perfekcyjnie dopracowaną taktyką, wola walki oraz wybitny trener na ławce. PSG natomiast przed tym sezonem jeszcze bardziej wzmocniło swoją i tak już niesamowicie mocną kadrę.

Nie można zapominać rzecz jasna także o Barcelonie, która niedawno zmieniła trenera. Duma Katalonii jest często krytykowana, jednak należy pamiętać, że zespół ten to przecież aktualny mistrz Hiszpanii a także półfinalista poprzedniej edycji LM. Barcelona wciąż ma w składzie Messiego, oprócz tego zaś przed sezonem do drużyny dołączyli także niezwykle utalentowany Nigel De Jong oraz Mistrz Świata z 2018 roku oraz jeden z najlepszych piłkarzy Mundialu w Rosji, czyli Antoine Griezmiann.

Pozostaje także Manchester City. Drużyna Pepa Guardioli w tym sezonie ma co prawda spore problemy z grą obronną, jednak Kevin De Bruyne wzniósł się na iście niesamowity poziom. Oprócz tego City to również Sterling, Sergio Aguero, Bernardo Silva. Bez wątpienia, siła ofensywna zespołu z niebieskiej części Manchesteru robi ogromne wrażenie. Do tego trzeba także Bayern z Robertem Lewandowskim oraz Juventus z Cristiano Ronaldo.

Kto jednak wzniesie puchar w nocy 30 maja w Stambule? Tego nie sposób przewidzieć. Bez wątpienia czeka nas jednak jedna z najbardziej fascynujących faz pucharowych LM na przestrzeni ostatnich lat. Tak dużego stężenia mocnych zespół z wielkimi piłkarzami w kadrach nie mieliśmy od dawna.


RŁO

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *